Piłkarze Orionu Niedrzwica nie sprostali niestety we wczorajszym spotkaniu zawodnikom Janowianki Janów przegrywając 1:2. Zakończenie rundy -którą nawet najwieksi optymiści nie mogą okreslić mianem przeciętnej nie należało więc do udanych. Już w następnym tygodniu krótkie wypowiedzi podsumowujące minioną rundę oraz obacną sytuacje w klubie.
Wygrana na zakonczenie rundy jesiennej z pewnością ucieszyła wszsytkich kibiców z Niedrzwicy zgromadzonych dziś przy ulicy Parkowej w Lubartowie. W grze zawodników Orionu widać było zaangażowanie i walkę -mimo iż obie bramki padły po dość przypadkowych sytuacjach. Autorem pierwszej był Andrzej Gutek a drugą zapisał na swoim koncie Sebastian Lis.
Lewart który w spotkaniach z Orionem ostatnio zdecydowanie triumfował dziś musiał uznać wyższość zmobilizowanych zawodników z Niedrzwicy. W skladzie Orionu zabrakło braci Gorczyców, Krzysztofa żarnowskiego i Michała Piecha.
W piłkę zacząłem grać późno, w wieku 13 lat. Do przyjścia na trening Sygnału namówił mnie kolega, który grał tam już dłuższy okres. Rozpoczynałem pod okiem Roberta Rogali w trampkarzu młodszym, w którym rozegrałem zaledwie kilka spotkań, aby następnie trafić do starszej sekcji.
Pamiętam jedno spotkanie, kiedy grałem w juniorach starszych w Wojewódzkiej Lidze Juniorów przeciw Czarnym Dęblin. Zdobyłem wtedy pięć bramek. Kolejny udany mecz zapisałem na swoim koncie w Sygnale za Janusza Deca, kiedy graliśmy z Wierzchowiskami. Do przerwy zdobyłem 4 bramki, po przerwie trener zdjął mnie, aby dać pograć innym.
We wczorajszym spotkaniu nasz zespół uległ drużynie Startu Krasnystaw 0: 1 po bramce Kamila Sawy w pierwszej połowie spotkania. Mimo że w drugiej połowie zespół z Niedrzwicy nieco się obudził to straty jednej bramki odrobić nie zdołał. W przerwie spotkania rozlosowane zostały upominki ufundowane przez Restaurację IMPRESSA znajdującą się w Niedrzwicy Dużej przy ulicy Bełżyckiej.
W niedzielę o 16.00 nasz zespół rozegra swoje pierwsze spotkanie sezonu 2010/2011 w roli gospodarza. Rywalem będzie zespół Startu Krasnystaw. Poprosiłem naszego szkoleniowca o kilka słów zapowiedzi tego, co nas może czekać w niedzielę:
Drużyna naszych rywali to wielka niewiadoma. Zespół podobnie jak my w
wielkiej przebudowie. Cześć zawodników z grupy, która odeszła ze Startu,
zdecydowała się jednak wrócić. Mają podobno, jak ktoś zwrócił mi uwagę
ostatnio, najmłodszą średnią wieku w lidze.
Kibice, którzy na niedzielnym spotkaniu ze Startem Krasnystaw zakupią cegiełki wartościowe i tym samym wspomogą nasz klub sportowy, będą mieli okazję wygrać drobne upominki. 3 karnety na dużą pizze ufundował właściciel lokalu IMPRESSA znajdującego się przy ulicy Bełżyckiej- Sylwester Wideński. Dodatkową atrakcją będzie wysokiej klasy piłka z autografami naszych piłkarzy. Nagrody rozlosujemy w przerwie spotkania.
Szczegóły dziś wieczorem.
W niedzielę nasz zespół przegrał pierwsze swoje spotkanie w nowym sezonie z Huczwą Tyszowce 0:2. Dziś czytelnikom orion-niedrzwica.pl przedstawiam krótkie opinie o meczu naszych wiernych kibiców, którzy bez względu na odległość są zawsze ze swoją drużyną.
A jak przedstawiała się gra z perspektywy jednego z zawodników? Na to
pytanie postarał mi się dziś odpowiedzieć Radosław Krężołek, który po
niemal dwu letniej nieobecności powrócił w niedzielę na piłkarską murawę
i co cieszy jeszcze mocniej – założył biało niebieskie barwy Orionu.
Szkoleniowiec młodzików starszych Orionu Niedrzwica – Andrzej Gutek informuje, że o 16.30 we wtorek 10 sierpnia na obiekcie w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się trening młodzików starszych.
Zapraszamy serdecznie wszystkich zainteresowanych.